ashred77 0 Napisano 20 Listopad 2010 Zgłoszenie Share Napisano 20 Listopad 2010 Witam, proszę o pomoc w doborze deski. Zrobiłem rundkę po sklepach i mam młyn w głowie. Jeżdzę 5 sezonów, do tej pory na Salomonie Definition 152. Mam 175 cm wzrostu, waga 71 kg. Szukam deski na stok i od czasu do czasu freestyle. Zastanawiam się głównie nad Burtonem, np. Deuce http://www.snowboardshop.pl/snowboard-burton-deuce-1552010-p-836.html Ale polecono mi też Nitro Prime Agent: http://www.transfer-snowboard.pl/336-deska-nitro-prime-agent-2011.html Jak się to ma do moich umiejętności, czy ewentualnie możecie polecić coś innego? Dzięki. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
holix 0 Napisano 20 Listopad 2010 Zgłoszenie Share Napisano 20 Listopad 2010 z tego co ja Ci moge powiedziec to nitro prime agent jest dla sredniozaawansowanych raczej.. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartek 0 Napisano 20 Listopad 2010 Zgłoszenie Share Napisano 20 Listopad 2010 Co do Burtona - bo glownie ta marka sie interesuje.. Deuce jest mysle ze troszeczke zamiekki.. Poza tym ta decha jest dosc droga a nic w niej szczególnego nie ma. Zwykły slizg Sintered czyli spiekany, jak w kazdej teraz desce Burtona. Centralnie ustawione inserty, kształt TwinTip. Chociaz malowanie deski jest niezle, a poprzednie modele mialy jeszcze ladniejsze. Zastanów sie moze nad Burton Mayhem, ewentualnie Burton Custom. Zalezy jak Ci spasuje cena Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
matzel 0 Napisano 20 Listopad 2010 Zgłoszenie Share Napisano 20 Listopad 2010 Ale wiecie, ze kazdy slizg jest najpierw spiekany a potem tloczony? nie ma czegos takiego jak slizg "spiekany" czy "tloczony" ;P Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bartek 0 Napisano 21 Listopad 2010 Zgłoszenie Share Napisano 21 Listopad 2010 Hehe no nie do konca, fakt róznią się grubością ale matzel, to sa 2 różne ślizgi. Na ogół spiekany jest lepszy od tłoczonego. Spiekany (Sintered) - szybszy, twardszy - wytrzymalszy, ale trzeba o niego 'bardziej' dbac, jak np. regularne smarowanie. Slizg tloczony (extruded) to standartowy - najtanszy slizg. Prosty do naprawy, latwy w utrzymaniu. * Tłoczony – najpopularniejszy rodzaj ślizgu. Nie wymaga wielkiej troski, czyli smarowania na gorąco. Prosty do naprawy, nadający się do kilkakrotnej regeneracji na maszynie. Nie nasmarowany jest szybszy od nie nasmarowanych spiekanych. Od jakości zależy, czy jest on miękki i delikatny, czy też twardy i wytrzymały jak spiekany. * Spiekany – nasmarowany jest szybszy od tłoczonego. Z reguły twardszy i bardziej wytrzymały. Jednak sporo cieńszy, dlatego dla jibberów nie zalecany, bo z naprawą jest już trudniej, a regenerować na maszynie można go w przypadkach poważnych. Należy często smarować go na gorąco, czyścić dokładnie przed każdym smarowaniem, by go nie zaniedbać. * Electra – ślizg grafitowy, który początkowo stosowany był w nartach, później w deskach zawodniczych Race, z czasem stał się popularniejszy w deskach miękkich. Ma swoje zalety i wady. Jest Najszybszy i najmocniejszy. Żaden inny ślizg tak nie nabiera prędkości, ma najniższe tarcie. Należy go smarować praktycznie przed każdorazowym użyciem deski. Regenerację na maszynie możemy robić w przypadkach extremalnych, gdyż ślizg ten jest bardzo cienki. Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ashred77 0 Napisano 21 Listopad 2010 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Listopad 2010 Zastanów sie moze nad Burton Mayhem, ewentualnie Burton Custom. Zalezy jak Ci spasuje cena a lepiej Burton Custom czy Lib Tech TRS bo w podobnej cenie są? Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rekomendowane odpowiedzi