Marco Grilic wygrywa Burn Style Session

Lista startowa sobotniego Burn Style Session na Bergisel w Innsbrucku to krótkie podsumowanie tego, “kto jest kim” w snowboardzie. Obok prawdziwych legend na starcie stanęli młodzi zawodnicy. Wysoki poziom Burn Style Session   sprawił, że wszyscy nie mogą się już doczekać dzisiejszego Air&Style.

 

Kilkanaście tysięcy fanów snowboardu zgromadziło się wczoraj na Bergisel, by obserwować jedno z najbardziej ekscytujących wydarzeń roku – Burn Style Session. Event zorganizowany po raz trzeci, w tym roku przeniósł się z ulic Innsbrucka na skocznię, by uhonorować 20 lat legendarnych zawodów Air&Style.

 

Max Plotzeneder, Jamie lynn, Terje Haakonsen, Michi Albin, Gigi Rüf i Brian Iguchi pokazali, że snowboard to przede wszystkim styl. Arthur Longo i Werni Stock starali się utrzymać tytuły zwycięzców z poprzednich lat, pokazując idealnie wykonane front side 7 czy switch backside 540 mute, jednak to Marco Grilic ze swoim technicznym switch front side rodeo sięgnął po 10000 euro.

burn_style_session13_3

 

To było świetne doświadczenie móc znów rywalizować i skakać na takim obiekcie z chłopakami, którzy są w grze od 20 lat” – mówił pełen energii po swoich przejazdach Gigi Ruf.

 

Wspólna sesja z zawodnikami, którzy zawsze byli moimi sportowymi idolami jest niesamowitym przeżyciem. Przecież ja od nich brałem autografy! Jest mi przykro, że ze względu na kontuzję kolana nie mogę startować w Air&Style, ale piątkowa sesja była prawdziwym zaszczytem” – powiedział Werni Stock, jeden z młodszych zawodników w teamie Burn.

 

Krótkie wideo z piątkowego wieczoru na: