Ostatnie dwa tygodnie listopada zapowiadały obiecujący początek sezonu. Już pod koniec miesiąca kilkanaście polskich stacji narciarskich otworzyło swoje stoki. Niestety przyszedł grudzień i zamiast przybywać, śniegu ubyło. Dodatnie temperatury i wiatr spowodowały, że w tym tygodniu można pojeździć tylko w kilku miejscach w kraju.

W Beskidzie Śląskim nie działają wyciągi na Stożku (kolej linowa będzie czynna ,ale tylko dla turystów, a nie dla narciarzy) i na Soszowie w Wiśle. W Ustroniu działa kolejka linowa na Czantorię, ale śniegu leży tylko 5 cm. W Szczyrku działają wyciągi na Przełęczy Salmopolskiej (Biały Krzyż). W ośrodku Czyrna-Solisko w Szczyrku śniegu jest za mało. Natomiast na Skrzycznem zakończył się przegląd techniczny, kolejka zapewne ruszy, ale jeździć na nartach się raczej nie da. Działa także kolejka gondolowa na Szyndzielnię, ale również tutaj brakuje śniegu.

W Beskidzie Żywieckim jedynym miejscem, gdzie da się pojeździć na nartach będzie Pilsko w Korbielowie. W sobotę zostanie ponownie uruchomiony dla ruchu narciarskiego – dla ruchu narciarskiego udostępniona będzie trasa nr 5 na odcinku z Pilska do Hali Szczawiny oraz trasa nr 6 i 8 z Kopca do Hali Miziowej. Pozostałe trasy wyłączone będą z ruchu narciarskiego. Zjazd do parkingu możliwy będzie trasą nr 5 do Hali Szczawiny i dalej koleja linową „Szczawiny” nad parking. Na Dużym i Małym Rachowcu w Zwardoniu, na stokach leży tylko 5 cm śniegu.

Na Jaworzynie Krynickiej leży do 50 cm śniegu – w weekend czynna będzie trasa III. Także w ośrodku Dwie Doliny Muszyna – Wierchomla będą w sobotę i niedzielę czynne wyciągi: Wierchomla I, Szczawnik I i Stonoga.

Z Podhala i Tatr także nieco lepsze wiadomości. Na Nosalu w czwartek uruchomiono wyciąg nr 2. Działa też mniejsza kolej na Szymoszkowej Polanie. Czynna jest kolejka na Kasprowy Wierch, ale śniegu, jak na warunki tatrzańskie jest jeszcze za mało – na trasach jest od 5 do 30 cm białego puchu. Na Harendzie pomimo nie do końca sprzyjającej aury, udało się przygotować dwie zielone trasy, działa także wyciąg orczykowy.

W Białce Tatrzańskiej działają już trzy wyciągi: kolejka 6-osobowa nr 11, wyciąg nr 5 i kolejka 4-osobowa nr 6. Wszędzie tam leży 50 cm śniegu i warunki są względnie dobre. Także w stacji narciarskiej Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach jest już tyle śniegu (20-35 cm), że otwarto pierwsza trasę – niebieską I. W Szczawnicy działa kolejka krzesełkowa na Palenicę, ale śniegu jest za mało na narty.

W czwartek uruchomiono 4-osobową kolejkę w Małym Cichym – jest tu 30 cm śniegu i warunki dość dobre. Na weekend 13-14 grudnia odbędzie się oficjalna inauguracja sezonu narciarskiego w Witowie. Mają być pokazy sztucznych ogni, druga edycja zawodów o Puchar Witowa oraz inne atrakcje.

W weekend w Sudetach pojeździmy w Zieleńcu – leży tu do 20 cm śniegu. W Czarnej Górze otwarcie tras zjazdowych przesunięto (po raz kolejny) na następny tydzień. Na Szrenicy leży do 40 cm śniegu – w weekend na pewna da się tu pojeździć. W Karpaczu da się pojeździć na wyciągu Liczykrupa – leży tam ponad 20 cm śniegu.

Dobre warunki są w wyższych partiach gór na Słowacji. W Niżnych Tatrach od piątku do niedzieli działać będzie stacja narciarska w Jasnej, po północnej stronie leży 60, a po południowej 50 cm śniegu. Ruszą też wyciągi w Donovalach chociaż pokrywa śniegowa uległa tam zredukowaniu do 15 cm. Na przełęczy Čertovica jest również przeszło pół metra śniegu i działają wyciągi.

W Tatrach Wysokich działa 3-osobowa kolejka i dwa wyciągi w Szczyrbskim Plesie, gdzie leży ponad 80 cm śniegu. W Spalenej Dolinie (czyli popularnych Rohaczach) leży juz ponad 40 cm śniegu – działa kolejka krzesełkowa i dwa orczyki – warunki są bardzo dobre. Ruszyły także wyciągi w Zdziarze, na Strednicy, gidze leży ponad 20 cm śniegu. W weekend ruszą wyciągi w ośrodku we Vratnej, w Małej Fatrze. Zamknięta natomiast będzie Velka Rača.

Wystartowało też już kilka ośrodków narciarskich w Czechach. W Górach Izerskich w weekend będą działać wyciągi w Bedřichovie, Kořenovie i Zásadzie, Severáku i Ještědzie. W całym regionie leży 20-60 cm śniegu.

W czeskich Karkonoszach działać będzie w najbliższy weekend większość stacji śmiało można więc jechać na narty do Harrachova, Špindlerův Mlýna, Rokytnic nad Jizerou, Černej Hory czy Peca pod Sněžkou. W Jesenikach działają wyciągi w Karlovie i Ramzovej – leży tu do 40 cm śniegu.

Źródło: onet.pl