Skocz do zawartości
srubka

Smarowanie dechy:)

Rekomendowane odpowiedzi

CZym smarujecie swoje deseczki ? Stosujecie smary na zimno czy na gorąco ? Ja osobiście polecam smarowanie na gorąco bo na zimno to jest takie pseudosmarowanie (takie jest moje zdanie) Ostatnio smarowałem sobie deche na gorąco i nawet zrobiłem filmiki z tego i jak uda mi się je troche odchudzić to wrzuce do artykułu o smarowaniu. To będzie tak dla tych którzy np nie wiedzą jak to zrobić , a to wcale nie takie trudne i nie musisz płacić 15-20 zł za zrobienie tego samego w serwisie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ten filmik to sie przyda :D Bo iwonka, to jakos nie potrafi sobie sama nasmarować deski . ( zapewne spowodowane jest to tym, ze nie chce sie jej zabrac do tego :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehehe :) nio to jak odchudze jeden filmik to wrzuce bo ogólnie to zrobiłem trzy filmiki :)

 

1. Czyszczenie deski ze starych smarów

2. Smarowniae właściwe : roztapianie smaru na żelazku i smarowanie

3. Cyklinowanie - usówanie nadmiaru smaru.

 

nie miałem profesjonalnych narzędzi do tego ale stare żelazko mamuśki mi wystarczyło a do usunięcia nadmiaru smaru posłużyła mi duża ekierka (wystarczająco ostra) nio a na końcu do lekkiej polerki nasmaroowanego ślizgu posłużył mi kawałek korka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i właśnie najlepsze takie calkowicie domowe sposoby. Mam zamiar wyciagnac stare żelazko z piwnicy i zabrać się za naukę smarowania dechy.:D:D Ale najpierw zaczekam na flmiki :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

Filmik już kiedyś dodałem do artykułu o smarowaniu dechy więc jeśli chcesz sobie chwilke popatrzeć to zapraszam:) taki skrótowy filmik:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja oddaje deske do samrowania bo nie mam czasu - kupuje wosk w sklepie daje im a oni mi nim samruja - tylko na stoku smaruje na zimno zeby suie sneg nie lepiel bardziej przykladam sie do ostrzenia krawedzi bo przy jibbingu ma to odsc spore znaczenie :P:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy jibbingu to krawędzie raczej powinny być stępione niż naostrzone(a zwłaszcza w jibbingu miejskim gdzie powieżchnie raili i murków są nierówne i łatwo o glebe) :P:P naostrzone krawędzie przydaja się w slalomie i na oblodzonym stoku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co masz na mysli ostre krawedzie...

krawedzie moga byc ostre jak brzytwa tylko wazne pod jakim katem sa zaostrzone - za duzo filmow sie naogldalisci - Jibbinjg with Jeremy... i myslicie ze jakbym sobie poradzil na normalnym stoku bez zaostrzonych krawedzi ...???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

, mowisz jakbys jezdzil z 10 lat na desce i nie wiadomo jakie cuda na niej wyprawial - pewnie i tak ylo by Ci obojetne i nie odczuwalbys roznicy czy masz naostrzone krawedzie czy tez nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

raczej odczuwam, po przejsciu ze starej deski gdzie buyly tepe krawedzie na nowa z ostrymi ... zobacz sam jak chcesz sie przekonac..roznica jest kolosalna . Ale skoro Jeremy mowi ze tepe to musza byc tepe krawedzie :P:P:P:P jezeli masz ostrzalke to zaostrz sobie raz krawedzie na 88 stopni raz na 90 stopni a potem , zrob pare boarslidow fs i bs...sam zobaczysz :D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

zrobie tak ale dopiero w zime poki co to nie jestem w stanie Ci nic powiedzieć czy masz racje czy nie:) a do Jeremego to on szlifowal krawedzie do raili miejskich ... zobaz sobie jak wyglada jakaś taka stara rurka w mieście i zobaczysz ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tego nie praktukuje - nie mam gdzie...i szkoda mi niszczyc krawedzie zeby pojezdzic troche a potem na stoku miec zonka :lol::lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no szkoda włąśnie - ale tacy pro to hajsu mają troche więc oni mają po kilka desek i im to lotto czy sie zjebie czy nie bo dostana od sponsora:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no wlasnie...a z drugiej strony walnac plecami lub w gorszym przypadku glowa o schody czy nadchodzacego moherowge bereta to watpliwa przyjemnosc..dlatego mimo wszystko snowparki :D:D:D oczywiscie pomijajac przyszlych adamow malyszoch cwiczocych jumpy na skocznia i walenie jajami o rurke :D:D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smarowanie własnorecne to swietna sprawa... duzo radosci sprawia. Ale nie wiem po co deske polerowac jeshcze po cyklinowaniu. Ja osobiscie nawet nei cyklinuje jakos super dokąłdnie, bo to co za duzo sie nałozy zejdzie podczas pierwszego zjazdu bo wyratrakowanej trasie i sie wypoleruje tez elegancko.. A na siłe cyklinujac i polerujac mozna zjechac za duzo wosku i nic nei zostanie. Ja podczas smarowania wypełnaim tez dziuryw slizgu.. taniej i stokroc lepiej niz w serwisie mozna zrobic samemu ( w serwisie najczesciej zdzieraja wierzchnia warstwe ślizgu, az sie nie wyrówna) .. co prawda od tych zabaw mój ślizg ( oryginalnei biało czarny) zaczał zienaic kolory i pojawiły sie na nim różne czrne, żółte i różowe plamy, ale jeździ sie lepiej :D... pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No po to żeby była szybsza :D A przy smarowaniu na gorąco to przecież nie chodzi chyba o to żeby na desce zostawała gruba warstwa wosku ? Moim zdaniem powinna być to cieniutka warstwa bo tak czy siak to deske (w zależności od ślizgu) powinno się często smarować. W serisach tak jak patrzyłem kiedyś to po smarowaniu , cyklinowaniu też polerują dechy po to właśnie żeby były szybsze:) Tak mi sie wydaje....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe i jak zwykle :) a przez neta mozna kupic bo w mojej miescinie nie znajde i oczywiscie jakis link :) z gory thx :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przez neta mozna kupic WSYZTSKO./ no praiwe / wez troche poszukaj. Jest pełno stron snowbardowych, sa skateshopy na których jest wiele rzeczy i artykułów snowboardowych.

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

narazie to nie potrzeba ci smarować jak sie uczysz jeździć :P

 

jak zaczniesz śmigać to dopiero, ale jak chcesz to np

 

ja smaruje zawsze woskiem ze świeczki i mi to wystarcza, a na stoku poprawiam świeczką [w stanie stałym...], większych wymagań nie mam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a filmik jest w artykule o smarowaniu który znajduje się w dziale nauka . Filmik jest an samym końcu artykułu i tam możesz go sobie ściągnąć:) Nie jest długi - jest to raczej taki skrót....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ogolnie to jesy artykuł na stronce głownej na temat smarowania deski :grin: :grin: mysle ze dosc szczegolow to opisalem... :?:

 

co do smarowania to zawsze warto smarowac...nie ma nic bardziej wkurzajacego niz snieg lepiacy sie pod slizg - co dosc mocno spowalani deske :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×