Skocz do zawartości
orangepale

Opowiadamy kawały ;)

Rekomendowane odpowiedzi

- Co byś powiedziała na kolację u mnie, dziś wieczorem? Może o 19:00?

- Z przyjemnością. Będę punktualnie o 19:00.

- Bądź o 17:00, przecież kolacja sama się nie zrobi!

-----------------

Piękne torby Tommy Hilfiger

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Załamana blondynka stoi przy rozbitym aucie:

- Co ja teraz powiem mężowi?!

Przechodzący obok mężczyzna postanowił sobie zażartować:

- Niech pani dmucha w rurę to się karoseria wyprostuje.

Blondynka dmucha więc w rurę, lecz nic się nie dzieje. Po ok. godzinie przechodzi obok druga blondynka i mówi:

-Ty głupia jesteś. Zamknij drzwi!

------------------------------------

Tanie hotele łódzkie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w milczeniu, aż John pyta:

- A gdzie lady Mary?

- Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.

- W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstając lord John.

Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca, dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym, wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:

- Zimna jakaś!

Na to lord Tom odpowiada z flegmą:

- No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje...

---------------

Ciekawe portale dla seniorów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...rok 2016...

- Panie, jak dojechać do Bulwaru Lecha Kaczyńskiego?

- Pojedzie pan ulicą Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, skręci w prawo w ulicę Braci Kaczyńskich, potem przez Męczenników 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydenta Tysiąclecia i skręci pan w lewo, w Bojowników o Prawo i Sprawiedliwość. Potem już prosto do Placu Braci Bliźniaków z pomnikiem Jarosława Boga Żywego, a tuż za nim jest Bulwar Lecha Kaczyńskiego.

 

 

______

 

Ciekawy angielski dla dzieci lublin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do saloonu wpada kowboj z bronią w ręku i krzyczy:

- Kto spał z moją żoną?!

- Spokojnie - mówi barman. - Schowaj ten rewolwer. I tak nie masz tylu naboi.

 

------------------------------------------------------

Najlepsze kosze na bieliznę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sklepie zoologicznym klientka pyta:

- Mają państwo sweterki dla psów?

- Tak, oczywiście mamy

- To poproszę czerwony

- Dobrze, ale proszę przyprowadzić psa na przymiarkę

- Nie mogę... to ma być niespodzianka

-----------------------------------------------

dobra naprawa pomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować.

- Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane.

- Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg.

- Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi kolorami.

- A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami…

 

_________________________________

 

Super węgiel aktywny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

turystce pod Nowym Targiem zepsuł się samochód. Młody baca pomógł jej naprawić. Po naprawie zaproponowała zapłatę w naturze. Po fakcie rozmarzona turystka mówi do bacy:

 

- Baco! Wy chyba jesteście najlepszym kochankiem w okolicy!

- Eee, nie. Mój szwagier lepszy

- Dlaczego?

- Za młodych lat przelecielim wszystkie baby we wsi, a jak brakło to złapalim niedźwiedzicę w lesie i też żeśmy przelecieli.

- No i co?

- Potem przez rok szwagrowi miód przynosiła.

 

-----------------

dobre suszarki do rąk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowożeńcy wyjechali w podróż poślubną. Po jakimś czasie matka dostaje kartkę od syna:

- "Mamo, jestem zadowolony i zadbany. Żona spisuje się na medal!".

- Cholera! - denerwuje się kobieta. Ledwo co wzięli ślub, a ta już nauczyła go kłamać

 

 

----------------

dobre okayo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierowca pyta chłopczyka stojącego na poboczu drogi:

- Hej bobasku jak dojechać do Wólki?

- A skąd pan wie, że nazywają mnie bobaskiem?

- Ja wszystko wiem.

- To po co mnie pan pyta jak dojechać do Wólki?

--------------------------------------------------

Najlepsze kosmetyki profesjonalne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi facet do biura podróży:

- Szukam dla teściowej jakiegoś miejsca na urlop zimowy. Macie coś ciekawego?

- A ma pan jakieś szczególne życzenia?

- Hmmm... Najlepiej w strefie zagrożenia lawinowego.

 

--------------------------------------------------

Najlepsze pozycjonowanie stron internetowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Cz w tej restauracji zmienia się obrusy?! - pyta rozgniewany klient kelnera.

- Ależ oczywiście proszę pana. Obrus z pańskiego stołu cały ubiegły tydzień leżał na tamtym stoliku pod oknem.

----------------

Profesjonalny kamerzysta Kalisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. Oglądając wystawy sklepowe mówi do żony:

- Popatrz! Spodnie 50zł, koszulka 40zł, futro 150zł. Nie wiem o co ludziom chodzi, że jest tak źle, jest dość tanio. Wszyscy mówią, że nikogo na nic nie stać.

Żona popatrzyła na męża z ogromną czułością, jak tylko kobieta potrafi i mówi:

- Kochanie. To jest pralnia.

 

---------------------

 

dobre szczotki przemysłowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studenci się wybrali na egzamin.

Czekają pod drzwiami sali.

Nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami tak jak to się kiedyś grało monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany.

Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę

trafił indeksem pod drzwi i do sali w której siedział egzaminator.

Przeraził się okrutnie, ale za chwile indeks wyleciał z powrotem.

Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4

Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej.

Kolejny dostał 3+, następny 3.

W tym momencie zaczęli się zastanawiać.

Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2+ nie wchodziło w

grę).

Wreszcie jeden postanowił zaryzykować.

Wrzuca indeks.

Czeka.

Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:

- Piątka za odwagę!

-----------------------------------------

dobre jazdy doszkalające warszawa opinie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci.

- O! Piłsudski.

- Nie Piłsudski towarzyszko tylko Josef Wisarionowicz Stalin.

- A co on takiego zrobił ten Stalin?

- On wygnał Niemców z Polski.

- Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.

 

vacu warszawa

manicure ursynów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Król Lew postanowił wybudować na polanie dla swoich poddanych schronienie, ale to wymagało szeregu zezwoleń, wniosków i podań. Trzeba się było udać do Urzędu by tę sprawę załatwić, zwołał więc miejscową społeczność by wybrała przedstawiciela, zadecydowano więc by był to niedźwiedź, bo duży, silny i wzbudza respekt.

Po ośmiu godzinach wraca z urzędu, lew się go pyta co tam załatwił, a on mówi, że nic. Jak to nic! Ty taki wielki i nic?! Wydelegowano więc lisa, chytry i przebiegły i sprytu ma dużo, wraca po ośmiu godzinach i też nic. Lew mówi, to może wiewiórkę, taka delikatna, ładna, szybka i zgrabna..., podobnie jak poprzednicy też nic nie załatwiła. No to koniec naszych marzeń orzekł Król Lew, a może ktoś na ochotnika? Zgłosił się osioł, wszyscy pękali ze śmiechu, przecież Ty nic nie potrafisz załatwić, ale osioł się uparł i poszedł. Wraca pod dwóch godzinach uradowany, z zezwoleniem w ręku, ogólne zdziwienie, królowi szczęka opadła. Pytają się więc jak to załatwił, a osioł na to:

- Gdzie otworzyłem drzwi to ktoś z rodziny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to to polskie realia jak nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

"Nie dotykać!" - musi być jedną ze straszniejszych rzeczy do przeczytania w języku Brailla...

 

Taki troszeczkę czarnawy, humor ale chyba ujdzie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×