Wiecie jaka jest najlepsza sportowa grupa developerska w stajni Elelctronic Arts? EA BiG! Jest to grupa ludzi, która została wydelegowana przez władze EA do robienia sportowych gier na PS2. Mają to jednak być gry nastawione przede wszystkim na rozrywkę i zabawowe podejście do sportu, niż na symulację. Tak się składa że świetnie im to wychodzi! Najpierw był SSX, później wyszło NBA Street, a teraz mamy SSX Tricky!!

 

Ta gra to MEGA-ROZRYWKA!!! Nie wiem od czego zacząć…może od tego, że czujecie, że na serio pocinacie po śniegu! Dechy zostawiają fajny ślad, a zawodnicy (mega kolesie – tak samo indywidualni i śmieszni jak ci w NBA Street) docinają sobie podczas wyścigów. Krajobrazy są piękne, grafika ostra jak żyleta, a samo otoczenie toru pełne, dosłownie ZAPEŁNIONE detalami. Tu jakaś rampa, tam skocznia, tu bonus, a na poboczu trasy w niebo strzelają sztuczne ognie! Ufff…mówię Wam – trudno wszystko opisać. Oprawa wizualna jest na najwyższym poziomie. Grając udzieliła mi się atmosfera sylwestrowa – pełno śniegu, fajerwerki, fajna muzyka, zabaaawaaaaaaa!!!

ssx-tricky2

Muzyka to osobny rozdział. Nie dość, że spreparowana przez profesjonalnych DJ’ów, to jeszcze idealnie pasująca do sunących na dechach, wykręconych bohaterów. Oprócz samej gry, która ma kilka trybów (jest coś w stylu Challenge, są tryby do czesania tricków, a także tryby czysto wyścigowe – masa tego i na dodatek wszystko w różnych stopniach trudności), znajdziecie na płycie tyle dodatków, że będziecie baaardzo miło zaskoczeni. Jest mnóstwo wywiadów z producentami, Dj-ami, ludźmi podkładającymi głosy, no dosłownie możecie się dowiedzieć wszystkiego ogrze! Są trailery (zapowiedzi) innych gier robionych przez gostków z EA Big, a także i szafa grająca, która według Waszych życzeń, lub też losowo, będzie sobie odtwarzać utwory z gry (a te jak już wspomniałem są jedyne w swoim rodzaju i w pełni profesjonalne). Mistrzowska gra – ot co.